Praktyczne wskazówki jak zapraszać osoby głuche do projektu „e-Mocni”

W czasie realizacji projektu „e-Mocni: cyfrowe umiejętności, realne korzyści” jest szczególnie ważne, żeby ze szkoleń skorzystali wszyscy mieszkańcy gmin. Wszyscy, czyli także osoby z niepełnosprawnościami, a wśród nich osoby głuche. Zwykle niestety głusi są grupą najbardziej narażoną na problemy z dostępem do usług administracji, czy szerzej: wszelkich usług kierowanych do ogółu społeczeństwa. Z czego to wynika? Z faktu, że niepełnosprawność osób głuchych nie wynika wcale z tego, że nie słyszą. To jest oczywiście ważne, ale nie najważniejsze. Podstawowy problem z dostępem dla głuchych wynika z faktu, że większość polskich głuchych słabo zna język polski. Wiem, że brzmi to niewiarygodnie, ale tak właśnie jest. Więc rozwiązanie, które wydaje się najprostsze, czyli założenie, że osoba głucha wszystko sobie przeczyta i zrozumie, niestety nie jest skuteczne.

Dla większości głuchych w Polsce język polski jest językiem obcym, drugim. Językiem, który znają słabo albo niewystarczająco. Polski język migowy (PJM) to język zupełnie inny od języka polskiego. Ma inną gramatykę, inne słowotwórstwo i inny zasób pojęć. Oznacza to, że tekst pisany często może być przez osoby głuche słabo lub opatrznie rozumiany. A często niezrozumiały w ogóle. Podobnie w drugą stronę. Tekst napisany przez osobę głuchą może być nie do zrozumienia przez osobę słyszącą. Bo wpływ gramatyki migowej na tekst będzie zbyt duży. Oczywiście nie oznacza to, że wszyscy głusi nie czytają. Ale kwestia ta dotyczy dużej części populacji.

W czasie realizacji szkoleń w ramach „e-Mocnych” zależy nam bardzo udziale osób głuchych także dlatego, żeby zwiększyć świadomość administracji, że podejście do obsługi takich klientów musi być różne. Obecnie wygląda to tak, że w kontaktach ze światem słyszących głusi są skazani na pośrednictwo innych osób. A skoro tak, to nie pojawiają się w urzędach, nie korzystają samodzielnie z e-usług. Skoro nie korzystają, to nie ma popytu, a skoro nie ma popytu to nie ma podaży i e-usługi są nadal niedostępne, co powoduje, że głusi muszą korzystać z pomocy. I kółko się zamyka.

Jak więc zapewnić głuchych o tym, że warto skorzystać z udziału w projekcie „e-Mocni”?

Po pierwsze, rozpropaguj gdzie się da filmy w PJM przygotowane przez Polski Związek Głuchych Oddział Łódzki. To zwykle będzie pewnie pierwszy film w języku migowym, który pojawi się na stronie Twojej instytucji, więc chwal się nim gdzie tylko możesz. Dzięki temu ta informacja może dotrzeć do głuchych, którzy zauważą, że robisz krok w ich stronę.


Po drugie, nawiąż kontakt z lokalnymi stowarzyszeniami osób głuchych. To może być koło terenowe lub oddział Polskiego Związku Głuchych (PZG; wykaz wszystkich znajdziesz na www.pzg.org.pl) albo inna organizacja.

Po trzecie, zorientuj się, gdzie działa duszpasterstwo głuchych. Ksiądz może być bardzo dobrym promotorem naszego projektu.

Po czwarte, spróbuj kontaktów przez pełnomocnika ds. osób niepełnosprawnych lub MOPS i GOPS, ale pamiętaj, że to, że ktoś jest głuchy, nie znaczy, że jest automatycznie klientem pomocy społecznej. Więc nie może to być jedyny kanał komunikacji.

Po piąte, sprawdź, czy w Twojej okolicy nie ma szkoły dla głuchych. Okolica czasem może oznaczać inny powiat (bo szkół jest tylko około 30), ale to może być bardzo dobry pomysł na dotarcie nie tylko do dzieci i młodzieży, ale i do dorosłych głuchych.

Kontakt z głuchymi

Oczywiście podstawowy problem jaki napotkasz to kwestia porozumienia się. Możemy jednak temu zaradzić dzięki korzystaniu z usługi dostępu do tłumacza polskiego języka migowego online. Na stronie www.pzg.jns.pl znajdziesz aplikację pozwalającą połączyć się z tłumaczem. Musisz mieć komputer wyposażony w kamerę i głośniki, no i musicie z osobą głuchą być przed jednym komputerem. Usługa jest dostępna od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00 – 16.00, ale jeśli będziesz potrzebować innych godzin na spotkanie, daj znać. Spróbujemy umówić spotkanie z tłumaczem.

Pamiętaj też, że w komunikacji najważniejsza jest chęć porozumienia się. To, że będziesz mówił głośno nie spowoduje, że osoba głucha zacznie Cię słyszeć. Część głuchych odczytuje mowę z ust. Ale nie każdy i nie z każdych ust da się dobrze odczytywać. Jeśli będzie komunikować się w ten sposób pamiętaj, żeby mówić normalnie. Nie staraj się mówić zbyt wyraźnie lub zbyt wolno. Mów normalnie. Ale upewniaj się, że jesteś dobrze rozumiany. Z drugiej strony pamiętaj, że nie każdy głuchy mówi przy pomocy ust. Czasem głos może wydać się dziwny lub zniekształcony. Nie zwracaj na to uwagi. Najważniejsze jest porozumienie się. Ach i nie przeceniaj pisania na kartce. Jak już wspomniałem wyżej język polski jest dla części głuchych obcy.

Dla osób głuchych ważne jest zdanie innych głuchych. Dlatego możesz zaproponować (nie bój się pisać na kartce, tylko pamiętaj, żeby posługiwać się prostym językiem) rozmowę w PJM z osobą odpowiedzialną w PZG za ten projekt. W tym celu głuchy klient może skorzystać ze skype „maciej.kowalski@pzg.lodz.pl”.

W zrozumieniu tego nowego dla Ciebie świata na pewno pomogą materiały dostępne w sieci:

Obejrzyj film „Ja Głuchy”, poczytaj poradnik o zachowaniu się wobec głuchych, zapoznaj się z wystąpieniem o Milczących Cudzoziemcach podczas TEDxPiotrkowskaStreet.

Maciej Kowalski, Polski Związek Głuchych


WAŻNE: Ankieta zgłoszeniowa, wzory oświadczeń, Indywidualny Plan Działania oraz sam regulamin rekrutacji uczestników do projektu „e-Mocni” przetłumaczone na Polski Język Migowy:

https://www.youtube.com/playlist?list=PLmUaQ1BmGlbYi35lWWnprzUEwYGWpC_6F